Gubiński Dom Kultury

Idź do spisu treści

Menu główne

WNN 2009

IMPREZY > Wiosna NAD NYSĄ

48. Wiosna Nad Nysą



Kolejna "Wiosna Nad Nysą" dobiegła końca. Jaka była? Dla każdego na pewno inna. Dla nas jako organizatorów była bardzo pracowita. Dla mieszkańców mamy nadzieję, że stanowiła miłą odskocznię od szarości dnia codziennego.

W ramach WnN staraniem "SPZG" uruchomiono drugi zegar na Baszcie Ostrowskiej. Jak co roku wręczono Gubińską Nagrodę Kulturalną. Tym razem przypadła ona artyście malarzowi Kornelowi Kolasińskiemu (na zdjęciu razem z burmistrzem Bartczakiem).


W trakcie tegorocznej WnN nie zabrakło atrakcji w postaci dobrej rozrywki dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Przekrój stylowy muzyki, od transowych, dyskotekowych klimatów ("Alchemist Project", Dr Mike), poprzez hip-hop, rock, punk, folk, aż do muzycznego "środka" w wykonaniu bożyszczy nastolatków z lat 60-tych "CZERWONE GITARY"
(na zdjęciu po prawej), 80-tych Krzysztof "Jary" Jaryczewski oraz Wojciech Pogorzelski z "OZ" i lat 90-tych "KASIA KOWALSKA" (na zdjęciu u dołu po lewej), sprawił, że każdy mieszkaniec Gubina mógł znaleźć coś dla siebie.
Tak. Z pewnością można powiedzieć, że na scenie w tym roku gościliśmy nie jedną, jak bywało to kiedyś, nie dwie, jak było to rok temu, lecz cztery gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Do wyżej wymienionych trzech należy jeszcze dodać zespół "Farben Lehre", który obecnie jest jednym z najpopularniejszych przedstawicieli punk-rocka z elementami reggae w Polsce. Występy wiosenne uzupełniły: doskonały Jessica's Ghost
z Wielkiej Brytanii oraz "Czekolada".

Dużym powodzeniem cieszył się także Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego, który odbył się w ramach WnN 30 maja w Hali ZSLiT. W wykonaniu 50 par z całej Polski m

ogliśmy podziwiać tańce standardowe i latynoamerykańskie w mistrzowskim wykonaniu.
Oprócz występów artystycznych dużo działo się również w sporcie. Bieg "Gubińska Mila im. Jurka Gąsiora", Turniej Siatkówki im. K. Maternika, rozgrywki w piłce nożnej. Przysłowiową wisienką do tortu było otwarcie kolejnego w Gubinie boiska. Tym razem przy Zespole Szkół im. M. Kopernika.
Dla osób szukających mocniejszych wrażeń muskuły prężyli Strongmeni pod kierunkiem telewizyjnej gwiazdy Sławka Orła. Dla smakoszy nie zabrakło rozlicznych straganów bogato zaopatrzonych we wszelkie potrawy i napoje. Wystawa zabytkowych aut na chwilę przeniosła widzów zgromadzonych na placu Chrobrego o dziesiątki lat wstecz, a zlot miłośników samochodów terenowych, który odbywał się w Bieżycach, udowodnił, iż jest to coraz popularniejsza forma spędzania wolnego czasu.

Wielobarwny i ciekawszy chyba jeszcze, niż w zeszłym roku Korowód, jak zwykle zgromadził wielu widzów na gubińskich ulicach. Dopisał pomysłowością nasz magistrat. Burmistrz i radni, w zeszłym roku przebrani w stroje szlacheckie, w tym objawili się mieszczanom jako Starożytni Rzymianie.


Czy jest coś, czego zabrakło w tym roku? Chyba tylko pogody, która co prawda łaskawa dla uczestników sobotniego korowodu, kaprysiła w piątek i niedzielę. No cóż, na pewne sprawy naprawdę nie mamy wpływu...


Galeria zdjęć (kliknij!)


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego